Usługa Twój e-PIT jest coraz szerzej wykorzystywana także przez osoby prowadzące działalność gospodarczą. KAS przypomina, że przedsiębiorcy mogą znaleźć w niej częściowo uzupełnione formularze PIT-36, PIT-36L oraz PIT-28.
To duże ułatwienie, ale nie należy traktować takiego zeznania jako dokumentu, który można zaakceptować bez czytania. Odpowiedzialność za prawidłowe rozliczenie nadal ponosi podatnik.
Co koniecznie sprawdzić przed wysłaniem?
- Przychody – czy wszystkie źródła przychodów zostały uwzględnione i czy są wykazane w prawidłowej wysokości.
- Koszty – czy koszty działalności zostały ujęte kompletnie i zgodnie z dokumentacją księgową.
- Składki ZUS i zdrowotne – czy zostały prawidłowo rozliczone według właściwych zasad.
- Ulgi i odliczenia – czy podatnik rzeczywiście ma do nich prawo i czy posiada dokumenty potwierdzające.
- Straty z lat ubiegłych – czy zostały prawidłowo wykazane i rozliczone.
- Załączniki – czy do zeznania powinny być dołączone dodatkowe formularze, na przykład dotyczące działalności, ulg albo dochodów zagranicznych.
Zawieszona działalność też może oznaczać obowiązek rozliczenia
Warto pamiętać, że obowiązek złożenia zeznania może dotyczyć także przedsiębiorców z zawieszoną działalnością. Sam fakt braku bieżącej sprzedaży nie zawsze oznacza, że nie trzeba składać zeznania podatkowego.
Najczęstsze ryzyko
Największym problemem nie jest sama obsługa systemu, ale zbyt szybka akceptacja danych. W praktyce rozliczenie przedsiębiorcy często wymaga sprawdzenia amortyzacji, remanentu, różnic kursowych, rozliczenia pojazdów, ulg, straty oraz zgodności ze stanem ksiąg.
Podsumowanie
Twój e-PIT może przyspieszyć rozliczenie, ale nie powinien zastępować analizy. Przedsiębiorca powinien potraktować częściowo uzupełnione zeznanie jako punkt wyjścia, a nie gotowy dokument. W razie wątpliwości warto sprawdzić rozliczenie z księgowym albo doradcą podatkowym przed wysyłką.
Źródło: komunikat KAS o usłudze Twój e-PIT dla przedsiębiorców.